Dzień dobry :)Jak wskazuje tytuł posta, dziś zajmiemy się książka Lauren Kate pt. "Wodospad"
Szczerze mówiąc ciężko było mi się zabrać za tę książkę :/
Łza nie była zła, ale nie zachwyciła mnie też tak bardzo jak się spodziewałam, dlatego "Wodospad" nie kusił mnie zbyt mocno. NO ALEEE.. przyszły wakacje, mam teraz dużo czasu, więc spięłam się w sobie i w końcu ją przeczytałam :)
Mogą pojawić się lekkie spoilery :)